Przepis na chleb na zakwasie

chleb na zakwasie

Zachęcam do własnego wyrobu chleba, to proste i mało pracochłonne. Zapachu pieczonego chleba nie kupi się w żadnym sklepie... A i smak jest zupełnie inny niż chlebów pieczonych przemysłowo :)

Proporcje na 2 keksówki długości ok. 30 cm.

  1. Wyjąć zakwas z lodówki, wlać do niego szklankę ciepłej, przegotowanej wody, wymieszać. Wlać do miski.
  2. Zrobić zaczyn: wlać 4 szklanki ciepłej wody do miski z zakwasem, dodać 3 szklanki mąki żytniej, wymieszać, stoi godzinę.
  3. Odłożyć zakwas - 1/3 słoika litrowego, przykryć ściereczką, trzymać w lodówce. Można go przechowywać do 10 dni. Może podejść wodą, nic nie szkodzi. Jeśli by spleśniał – wyrzucić i zdobyć nowy zakwas. Podobno zakwas można zamrozić albo wysuszyć.
  4. W misce wymieszać 7 szklanek składników suchych:
  • minimum 5 szklanek mąk (pszenna, orkiszowa, kukurydziana, jaką kto ma i jaką chce, raczej nie żytnią)
  • płatki owsiane
  • sezam (można zmielić >> ale nie trzeba)
  • siemię lniane (można zmielić >> ale nie trzeba)
  • słonecznik (można zmielić >> ale nie trzeba)
  • pestki dyni (można zmielić >> ale nie trzeba)
  • otręby (pszenne, orkiszowe, żytnie – do wyboru)
  • przyprawy do wyboru: czarnuszka, kminek, macierzanka lub gałka muszkatałowa
  • orzechy
  • 2 łyżeczki soli kamiennej, morskiej lub himalajskiej

w sumie ma być 7 szklanek składników suchych, wymieszać, dodać do zaczynu.

Co dalej?

  1. Mieszać, mieszać, aż pójdzie bąbel powietrza w cieście (nie na rękach :)) Czyli około 15 minut. Mieszamy ręką lub drewnianą łyżką, jak kto woli. Ciasto ma być dość gęste (jak drożdżowe), w razie potrzeby dosypać mąki.
  2. Włożyć pergamin do blaszek (2 keksówki), przełożyć ciasto, wygładzić wodą (ręką lub pędzlem, jak kto woli)
  3. Ciasto rośnie przez noc lub min. 4-6 godzin w temperaturze pokojowej.
  4. Piec w piekarniku 180º C 1h 30 minut – w zależności od piekarnika, nawet i 2h; trzeba sprawdzić na swoim piekarniku ;) Po 10 minutach pieczenia można chleb naciąć - zapobiega to samoistnemu pękaniu. Wyjąć chleby z blaszek i pergaminu, niech ostygnie; najlepiej na kratce.
  5. Jeść na drugi dzień, jeśli ktoś wytrzyma.
  6. Przechowywać owinięty w bawełnianą ściereczkę i/lub w woreczku foliowym, jak kto woli. Można go spożywać do 10 dni.

Najczęściej zadawane pytania:

1. Skąd wziąć zakwas? Najlepiej od kogoś, kto regularnie piecze. Jeśli nie - zrobić samemu (jest mnóstwo przepisów w internecie) np. http://www.chleb.info.pl/zakwas-porady-praktyczne/przechowywanie-zakwasu

2. Ile ma być zakwasu? Ok. 300 ml na 1 litr wody i na 10 szklanek mąki i innych suchych składników (czyli wg tego przepisu na 2 keksówki)

3. Jaka mąka jest najlepsza? Do zakwasu na pewno żytnia (najlepiej typ 2000, ale z 720 też wychodzi). Do wypieku nadaje się właściwie każda mąka. Robiłam eksperymenty w różnych kombinacjach; zauważyłam, że warto dodać 1 szkl. mąki kukurydzianej (wtedy chleb nie jest taki lepki). Czasem piekę chleb z ziarnami, czasem bez; jestem pewna, że warto próbować różnych mieszanek.

4. Czy musi być pergamin? Nie musi, foremkę można natłuścić i obsypać np. otrębami czy mąką razową. Jednak wolę pergamin - po 1 łatwiej wyjąć chleb z foremki, po 2 foremka pozostaje czysta, po 3 przy grubym pergaminie można używać go wielokrotnie.

5. Skąd mam wiedzieć czy ciasto jest dostatecznie gęste? To wyjdzie w praktyce, jednak - z doświadczenia wiem - nic się nie stanie, gdy będzie lekko za rzadki lub za gęsty :) To przepis, w którym chleb zawsze się udaje. Najlepiej, by ciasto było gęste jak drożdżowe.

6. Lepiej ziarna mielić czy nie? To zależy. Od preferencji smakowych oraz od widzimisię członków rodziny (np. moje dzieci wolą, gdy ziarna są zmielone ;))

7. Czy da się zrobić 2 różne chleby w czasie 1 wypieku? Da się, da się, wystarczy zaczyn podzielić na 2 miski i do każdej dodać inne składniki suche.

 

więcej informacji o chlebach znajdziesz: http://www.chleb.info.pl/